– Stary, oddaj to! Krzyknęłam na mojego starszego brata Jasona. „Dick chce odzyskać swoją lalkę?” Jason zadrwił ze mnie, trzymając figurkę tuż poza moim zasięgiem. Przeklinam go za to, że jest tylko kilka centymetrów wyższy ode mnie. Podskoczyłem, ale jako koszykarz ma szybkie reakcje i rzucił metalową figurkę do drugiej ręki. -Jasiu, chodź! Narzekałem. – Nie pieprzę się z twoim gównem. - Cholera, masz rację, bo inaczej bym cię wytrzepał - zadrwił Jason, wciąż wymykając się moim dłoniom, by zatrzymać moją mini. „JASON! RICHARD! Przestań natychmiast!” Mama krzyknęła, a Jason nagle rzucił moją miniaturkę prosto we mnie, ale byłem zaskoczony krzykiem...
1.3K Widoki
Likes 0