Pod koniec 200. okrążenia zmodyfikowanego wyścigu NASCAR Oswego Fall Classic w 1973 r. flaga w szachownicę powiewała nad moją Vegą nr 2 napędzaną dużymi blokami. Prawdopodobnie 10 000 z 15 000 ludzi na trybunach kibicowało mi. Reszta albo mnie nie lubiła, albo po prostu liczyła na to, że wygra ich ulubiony kierowca. Kolejne zwycięstwo w wyścigu było zapisane w księgach z moim nazwiskiem. To było moje szóste zwycięstwo w sezonie na czterech różnych torach w ramach trasy Northeast. Dobrze, że wyścig zakończył się na tym okrążeniu, bo czułem, że jeden z moich 18-calowych szerokich tylnych opon zaczyna się psuć i nie...
1K Widoki
Likes 0