Pudełko Polaroidów

295Report
Pudełko Polaroidów

Mówili mi, że w dniu śmierci mojego ojca to się zaczęło.

To był dzień, w którym moja mama się zmieniła.

Niektórzy mówili, że to szok i zapewniali, że to minie.

Nie cierpiała na depresję, ani na katatonię.

Kiedy wróciłem do domu, mogłem dokładnie zobaczyć, co mieli na myśli.

Poruszała się jak w transie, cicha i apatyczna. Dużo spała i mało mówiła.

Godzinami wyglądała przez okno i słuchała, co mówią ludzie, ale nikt nie był w stanie mi powiedzieć, co naprawdę widziała i słyszała.

Nie wyglądała na zmartwioną ani zrozpaczoną. Nie było płaczu ani płaczu, po prostu stan pozbawionej emocji bierności.

„Dee znajduje się w stanie zaprzeczenia, być może w pewnym sensie mentalnego zerwania z rzeczywistością”. Lekarz mi powiedział,

„Wydarzenie było dla niej zbyt dużym obciążeniem, więc odcięła się od niego. Tylko uważaj na nią, może z tego wyjdzie. W tym momencie nic nie mogę zrobić.

„Mieszkam poza stanem”. Odpowiedziałem. „Moi rodzice i ja, prawdę mówiąc, nie byliśmy ze sobą blisko. Od najmłodszych lat wychowywali mnie dziadkowie. Tak naprawdę nie znam mojej matki.

"Jaka szkoda. Ale mimo wszystko radzę zostać z nią, dopóki nie ustalisz, czym się zajmuje.

Więc przeprowadziłem się do ich domu.

Moi rodzice byli młodzi, kiedy mnie urodzili – mój ojciec miał dwadzieścia lat, a moja matka osiemnaście.

Miała metr dziewięćdziesiąt wzrostu, krępą budowę ciała, ciemne włosy, uroczy, zadarty nos, piegi i piwne oczy.

Mój przyjaciel Jimmy mówił mi, że jest seksowna i ładna; miał najlepsze piersi ze wszystkich matek, jakie znał, ale tak naprawdę nigdy tego nie zauważyłem.

Mojej mamy i ojca po prostu nie było w pobliżu zbyt często. Zawsze czułem, że jestem niespodzianką, małą ingerencją w ich styl życia.

Moi rodzice, którzy podróżowali przez długi czas, załatwili mi pobyt u dziadków.

Faktem było, że w zasadzie wychowali mnie moi dziadkowie.

W szkole średniej przez wiele miesięcy nie widywałem się z rodzicami. Po ukończeniu studiów oboje moi dziadkowie zmarli, a ja mieszkałem sam, spędzając czas na pakowaniu ich domu, który mi zostawili.

Rzuciłem studia i przeprowadziłem się do miasta, aby rozpocząć pracę w firmie marketingowej. Zamieniłem stary dom moich dziadków w Airbnb i zacząłem życie w mieście.

Dwa lata później, tuż po ukończeniu dwudziestu lat, dostałem telefon w sprawie mojego ojca.

Zawiesiłem swoje życie i pojechałem do ich domu.

Moja mama miała zaledwie trzydzieści osiem lat.

Zatrudniłem Marię, opiekunkę z zamieszkaniem, aby zajęła się podstawowymi sprawami, z którymi moja mama nie była już w stanie sobie poradzić. Rzeczy takie jak wstawanie rano, ubieranie się, kąpiel i odżywianie. Maria poradziła sobie ze wszystkim, a ja zostałem, aby ją wspierać najlepiej, jak mogłem.

– Myślisz, że jej stan się poprawia? Powiedziałem, że pewnego dnia.

„Ta osoba, którą znałeś, odeszła”. – odpowiedziała Maria. „Nigdy nie wrócić.”

"Nigdy?"

„Rzadko widywałem kogoś tak zagubionego w umyśle. Twoja matka nie wróci.

"Dlaczego to mówisz?"

„To jest jej nowa rzeczywistość. Zobaczysz?"

Nie widziałem, jeszcze nie.

Potem przyszła pandemia. I blokada.

Maria wyjechała, aby zająć się własną rodziną.

Przynajmniej przez jakiś czas byliśmy sami.

Wszystkie nasze artykuły spożywcze i zszywki zostały już dostarczone, ponieważ wychodzenie nie było już opcją.

W domu znajdował się system rozrywki, sala do ćwiczeń, sauna i piwnica z winami. Wszystkie wodotryski i gwizdki, o to zadbał mój ojciec.

Więc się osiedliłem.

Duża suma ubezpieczeniowa taty zapewniła mamie bardzo wygodne warunki, dzięki czemu nie będzie musiała już nigdy martwić się o pieniądze.

Moja praca w mieście zaczęła zwalniać wszystkich z powodu pandemii, więc rzuciłam pracę, żeby być z Dee.

Teraz mogłem „mieć na nią oko” w pełnym wymiarze czasu.

Teraz, gdy Marii nie było, moja matka była moją odpowiedzialnością.

Jadła, jeśli stawiam przed nią jedzenie, ubierała się, jeśli rozkładałem ubrania. Rano odprowadzałem ją do salonu i włączałem dla niej telewizor, ale czasami po prostu wyglądała przez okno.

Minęły dwa miesiące.

Znalazłem pudło, w którym sprzątano rzeczy taty.

Było dobrze ukryte w głównej sypialni, pokoju, do którego nigdy nie wpuszczano mnie.

To, co było w pudełku, zmieniło chemię mojego mózgu, tylko tak mogę to wyjaśnić. Kiedy go otworzyłem, stało się to moją obsesją.

Zawierało ponad sto wyraźnych zdjęć polaroidowych kobiety, którą rozpoznałem jako moją matkę, uczestniczącą w różnych aktach seksualnych.



Niektórzy z mężczyznami innymi niż mój ojciec, niektórzy z grupami mężczyzn, niektórzy z kobietami.

W żadnym z nich nie było mojego ojca, przypuszczałem, że stał za kamerą.

Były zdjęcia mojej matki związanej liną i ruchanej przez nieznajomego, podczas gdy muskularne ramię sięgało do kadru i ściskało jeden z jej dużych cycków. Drugie, na którym moja matka ma na sobie skórzaną maskę i ma dużego kutasa w ustach. Jeszcze inny, na którym siedzi na skraju łóżka z szczupłą, bladą dziewczyną o rudych włosach, zarówno nago, jak i całującą się.

Setki obrazów zmodyfikowały i ukształtowały sposób, w jaki postrzegałem osobę, którą niejasno znałem jako moją matkę.

Chyba wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy, ale patrząc na zdjęcia, po raz pierwszy zobaczyłem ją jako istotę seksualną.

Widok jej w takim stanie był jak zapoznanie się z nieznajomym.

Pięć miesięcy po izolacji w domu nazwała mnie „John”.

Tak miał na imię mój ojciec.

Siedzieliśmy w salonie. Wyglądała przez okno i patrzyła, jak pada deszcz.

„John, chodź, usiądź ze mną”. Powiedziała.

Rzadko słyszałem jej inicjującą rozmowę, a nie chciałem przerywać tej chwili, poprawiając ją.

Podszedłem do kanapy i usiadłem obok niej.

Jak co dzień miała na sobie miękką, puszystą szatę. Ubrała się teraz sama i to było zwycięstwo, chociaż wiedziałem, że miała na sobie tylko szatę.

Przytuliła się do mnie i położyła dłoń na moim udzie.

Nieproszony, mój kutas zaczął rosnąć w moich flanelowych spodniach do spania.

Nie uprawiałem seksu już prawie siedem miesięcy, może dłużej, i jej dotyk sprawił, że przeszedł mnie dreszcz.

Jej szata trochę się rozchyliła i mogłem zobaczyć jej duże piersi.

Objąłem ją ramieniem, a ona położyła głowę na moim ramieniu.

Wzięła moją rękę i położyła ją pod szlafrokiem, na jednym ze swoich nagich cycków. Poczułem jej sutek, gdy moja dłoń mimowolnie zacisnęła się na jej piersi.

Zamarłam, nie wiedząc, jak zareagować.

Gdybym się odsunął, czy zrujnowałoby to dla niej tę rzeczywistość? Jak by to wpłynęło na nią w tym stanie psychicznym?

Czy popadłaby w depresję, gdybym zaprzeczyła tej rzeczywistości? Czy zrobiłaby sobie krzywdę?

Uświadomiłem sobie również, że trzymam w dłoni jeden z cycków mojej matki. Było ciepło, skóra była miękka i jędrna.

Jej sutek był twardy pod moimi palcami.

„Dlaczego już się ze mną nie kochasz, John?” Zapytała, przyciskając moją dłoń do jej miękkich cycków.

W mojej głowie pojawił się obraz, jedno ze zdjęć polaroidowych.

Moja mama się uśmiecha, w rozpiętej koszuli, z obydwoma cyckami na wierzchu, podczas gdy krzepki, włochaty mężczyzna trzyma jednego w swojej dużej dłoni, lekko unosząc go do aparatu.

„Ja... czekam, aż poczujesz się lepiej.” Odpowiedziałem.

„Czuję się zupełnie dobrze. Wiesz, że możesz zrobić ze mną, co chcesz, John.

To najwyraźniej była prawda.

Sprzątając rzeczy mojego ojca, odkryłem skarbnicę informacji na temat jego życia seksualnego. Wyglądało na to, że moja mama była bardzo uległa i miała pokaźną kolekcję zabawek, które gromadziła przez lata. Miękkie liny, skóra, mankiety, wibratory, wibratory, pierścienie na penisa i aparat Polaroid.

I oczywiście duże pudełko po cygarach ze zdjęciami.

W mojej głowie pojawił się obraz, jedno ze zdjęć z pudełka.

Moja mama jest na czworakach, naga na łóżku, z opuszczonymi cyckami. Za nią rozpoznaję tors mojego ojca, który przyjmuje ją na pieska. Młody, chudy facet klęczy przed nią, jego długi, żylasty kutas w jej ustach, dłoń na jej głowie.



– Wiem, po prostu nie jestem w nastroju. Powiedziałem delikatnie wyciągając rękę z jej szaty.

Ona westchnęła.

"A więc w porządku." Dee powiedziała cicho i położyła głowę z powrotem na moim ramieniu, jedna z jej dużych piersi była jędrna i miękka na moim ramieniu.

Siedem miesięcy.

Drzwi do głównej sypialni były lekko uchylone.

Pozwoliłem Dee dalej tam spać, mając nadzieję, że to przywróci ostrość rzeczywistości. Może to wzmacniało jej obecny stan, nie byłem pewien.

Wydawało mi się, że usłyszałem dźwięk, i zatrzymałem się przy drzwiach.

Coś w rodzaju westchnienia.

Może miała zły sen, pomyślałem, więc zajrzałem do środka.

Kołdry były zebrane w nogach dużego łóżka, a ona leżała na plecach, podpierając się pod głową stosem poduszek.

Nogi miała wyciągnięte do tyłu i szeroko rozstawione.

Jedną ręką masowała łechtaczkę, drugą zanurzając palce w cipce.

Wyraźnie słyszałem mokry dźwięk jej palców wsuwających się i wysuwających z cipy.

Jej duże piersi delikatnie się poruszały i zdałem sobie sprawę, że miała orgazm.

Hej, ciało szarpnęło się potężnie kilka razy, a ona cofnęła ręce, lekko wypychając biodra. Leżała i drżała, wydając cichy jęk.

W półmroku widziałem, jak ponownie włożyła palce i przez chwilę powoli je wsuwała i wysuwała.

Odwróciła się, przytuliła poduszkę i wydawało się, że zasypia.

Cicho odsunęłam się od drzwi.

W mojej głowie pojawia się obraz. Jedno ze zdjęć

Dee stoi jedną ręką za plecami, jedną ręką trzyma otwartą mokrą, różową cipkę, a drugą ściska jeden z jej dużych cycków. Tylko po jej stronie. od pasa w dół widać krępego, krzepkiego mężczyznę z grubym i wiotkim kutasem. Obok niego stoi kobieta, pochylona do przodu, trzymająca duży, cielisty dild, a głowa fałszywego kutasa znajduje się tuż w cipce Dee.

Mój kutas był bardzo twardy, więc poszedłem do swojego pokoju, żeby się nim zająć.

Dziewięć miesięcy.

Stała na środku łazienki w szlafroku i patrzyła przez okno.

– Dee, co robisz? Powiedziałem delikatnie. – Powinieneś wziąć prysznic.

"Hmmm?" – powiedziała, zwracając się do mnie.

„Twój prysznic”. Powiedziałem, wskazując na duży, przeszklony prysznic.

"Oh." powiedziała.

Zatrzymała się na chwilę, po czym zrzuciła szatę i sięgnęła do drzwi.

Odwróciła się do mnie, trzymając jedną rękę na chromowanej rączce, a jej pełne, okrągłe piersi lekko się poruszały

– Nie idziesz, John?

„Ja... już wziąłem jeden miód.”

– Możesz przynajmniej wyszorować moje plecy, kochanie? zapytała.

„T..tak. Tak kochanie."

Weszła do dużej, pokrytej łupkami kabiny prysznicowej i na moim oczach odkręciła wodę. Moja matka, naga, woda z mydłem spływa po jej cyckach i okrągłym tyłku. Jej ręce nad głową we włosach, unoszące piersi do góry, sutki ciemne i twarde.

Przyszło mi do głowy jej zdjęcie polaroidowe.

Duży mężczyzna między jej nogami, jego gruby kutas penetrował ją, gdy patrzyła, a na jej twarzy malowała się czysta przyjemność.

Pokręciłam głową i wzięłam oddech.

"Jan?"

Trzymała pędzel.

– Moje plecy, kochanie.

Było wystarczająco dużo miejsca, aby sięgnąć po szczotkę do szorowania. Mój tata zadbał o to, aby prysznic był duży. Prawdopodobnie mógł wygodnie pomieścić cztery osoby i najprawdopodobniej tak było w tym czy innym momencie.

Gdyby aparat Polaroid był wodoodporny, mój tata nagrałby ten moment.

Przesunąłem szczotką po jej plecach, namydlonymi i mokrymi.

„Mmm, to miłe uczucie.”

Widziałem, że jedna ręka znajdowała się między jej nogami, a palce zanurzały się w jej cipce.

Wziąłem kolejny oddech.

„OK, wszystko gotowe. Skończ.

Zakręciła wodę, gdy podszedłem do drzwi łazienki. Spojrzałem wstecz na nagie kobiety stojące tam, tuż pod prysznicem.

Patrzyła w lustro.

– Dee, weź ręcznik i wytrzyj się.

"Hmm?"

„Weź ręcznik z wieszaka i wytrzyj się”.

Patrzyła na mnie uśmiechając się i nie ruszając się.

„Umiesz to zrobić, kochanie?” zapytała.

Wyciągnąłem z grzejnika duży ręcznik i owinąłem go wokół niej. Pocierając miękkim materiałem jej ciało, poczułem jej piersi, ramiona, jędrny, okrągły tyłek.

Uklęknąłem, osuszyłem jej nogi i dostrzegłem jej cipkę z różowymi i szerokimi ustami.

W mojej głowie pojawił się kolejny obraz zdjęcia polaroidowego.

Moja matka na plecach, trzymając otwartą cipkę przed młodą blondynką leżącą między jej nogami. Bonde trzyma palec w cipce Dee.

„Wszystko suche.” ogłosiłem.

"Jestem takim szczęsciarzem." - powiedziała, pochylając się, żeby pocałować mnie w usta.

Pozwoliłem na to.

Znów mnie pocałowała, a jej język wsunął się pomiędzy moje wargi.

Dziesięć miesięcy.

Któregoś dnia ścięła włosy. Było krótkie, jak wtedy, gdy była dużo młodsza.

„Jak ci się podoba, John?” – zapytała, patrząc w lustro.

"Kocham to, kochanie." Odpowiedziałem.

„Poczułem, że nadszedł czas na zmiany”. Powiedziała, przytulając mnie i przyciskając swoje ciało do mojego.

„Nagrzewam saunę”. - powiedziała, odchodząc w stronę sali ćwiczeń

„Włączyłeś saunę?”

„Oczywiście głupie. Wiem jak włączyć saunę. Powinno być już gotowe. Chodźmy w."

– Nie jestem pewien, czy to dobry pomysł, Dee.

„Nie bądź taki. W takim razie wejdę sam. - powiedziała, kierując się do zaparowanych drzwi.

Sauna nie była duża, zbudowano ją dla pięciu lub sześciu osób. Widziałem, że skały były całkowicie rozgrzane, a przestrzeń wypełniła para.

Dee rzuciła szlafrok na zewnątrz i weszła nago, siedząc na podwyższonej ławce z drewna cedrowego. Patrzyłem, jak podnosiła czerpak i nalewała wodę na skały. Jej nagie ciało zniknęło, gdy para uniosła się z sykiem znad skał.

Zacząłem się rozbierać.

Ubrany w bokserki wszedłem i usiadłem po drugiej stronie ławki. Mogłem po prostu rozpoznać Dee w pobliżu wiadra z łyżką.

– Co tam robisz? – zapytała przez mgłę

– Po prostu… trochę się rozciągam. Odpowiedziałem.

Przesunęła się w dół ławki, aby stanąć obok mnie i wcisnąć swoje duże piersi w moje ramię.

„Dlaczego to nosisz? Zdejmij to. Pamiętaj o swoich zasadach. „Ubrania nie są dozwolone w saunie”.

„Myślę, że powinnam je założyć”. zająknąłem się. – Jestem tu, żeby upewnić się, że wszystko u ciebie w porządku.

– Czy nie byłoby ci wygodniej bez nich? – zapytała, jedną ręką masując moje udo. – Będzie tu bardzo gorąco.

Sięgnęła obok mnie, żeby włączyć system oświetlenia, przyciemniając sufit i oświetlając saunę delikatnymi, fioletowymi „światłami terapeutycznymi”.

Jej piersi ocierały się o mnie, gdy regulowała światła.

„Och, czy to nie miłe, kochanie?” – powiedziała, siadając wygodnie, pot perlił jej piersi i kapał z sutków.

Mój kutas był teraz twardy, co było bardzo widoczne nawet w luźnych bokserkach.

Kręciło mi się w głowie i pobiegłem do sauny, żałując, że nie wziąłem ze sobą wody.

Odchyliłem się do tyłu, trochę zakręciło mi się w głowie i zamknąłem oczy.

Grała teraz muzyka, odległy rytm, ciepło ogarniające moje ciało.

Poczułam dłoń wsuwającą się w moje spodenki i miękkie palce owinięte wokół mojego fiuta.

Otwierając oczy, zobaczyłem rękę wyciągającą mojego fiuta z bokserek. Ręka Deesa.

Uczucie jej palców dotykających mojego fiuta było elektryczne.

Pozwoliłem jej kontynuować.

Słowo „dozwolone” nie jest dokładne. Nie miałam wyboru, moje ciało i prymitywny instynkt zwyciężyły nad umysłem..

Zacząłem mówić, ale zostałem przytłoczony erotycznym uczuciem jej ręki gładzącej mój twardy penis.

Dee siedziała blisko mnie, jej ręka wprawnie masturbowała mojego kutasa, obejmując mnie jednym ramieniem, gdy siedzieliśmy w wypełnionej parą saunie, z cyckami wciśniętymi w moje ciało.

Wpatrywała się w mojego grubego kutasa, sparaliżowana, gdy mnie szarpała.

Oddychałem głęboko, zrelaksowany, a mój umysł był wolny od wszelkich myśli z wyjątkiem uczucia mocnej dłoni na mnie.

Nagle zacząłem dochodzić, mój kutas szarpał się w jej dłoni, a moje ciało falowało.

Mój kutas wypuścił kilka długich wstęg spermy z powrotem na mój brzuch.

Cum spłynęła jej po dłoni, gdy mocno wycisnęła kilka ostatnich kropli z mojego drgającego, mięknącego penisa.

Wyciągnęła mały, biały ręcznik, ciepły i wilgotny, i zaczęła mnie wycierać.

Uświadomiłem sobie, że miała to przygotowane, niedaleko skał.

„Robiliśmy to cały czas. Wiem, że ci się to podoba. - powiedziała, otulając mnie ciepłym ręcznikiem.

Orgazm był intensywny, a ja oddychałam głęboko wilgotnym powietrzem.

"Zrobiłem. To znaczy, naprawdę mi się to podoba. Odpowiedziałem, odchylając głowę i patrząc na fioletową mgłę.

Kolejne zdjęcie z polaroidu.

Dee z kobietą o bardzo krótkich włosach. Kobieta leży na plecach, a Dee wkłada w jej cipkę wibrator w kształcie kutasa.

Któregoś wieczoru wyszła do salonu z butelką wina i dwoma kieliszkami.

– Dee, co robisz?

„Napijemy się wina”. - oznajmiła, nalewając.

– Nie sądzę, żeby to był dobry pomysł. powiedziałem

– Nie zachowuj się tak. – powiedziała, pochylając się, żeby podać mi szklankę, a jej szlafrok rozchylił się, ukazując mi swoje duże piersi.

Położyła dłoń na boku głowy i pocałowała mnie, wsuwając język do moich ust.

Pozwoliłem, żeby to się stało.

Oddałem jej pocałunek.

Uśmiechając się, wróciła na kanapę i zwinęła się w kłębek, miała rozpięty szlafrok i prawie wylewały się z niej piersi. Próbowałem nie patrzeć, gdy patrzyła przez okno, ale wiedziałem, że jej to nie przeszkadza.

Chciała, żebym spojrzał.

Położyła nogę na kanapie, odsłaniając swoją cipkę. Dostrzegłem błysk różu w jej ciemnych włosach łonowych.

Wyglądając przez okno, jedna ręka w roztargnieniu bawiła się ciemnym puchem.

„Możesz to dla mnie przyciąć, kochanie?” Zapytała.

"Gdzie?" Zapytałam

"Tutaj. Moja cipka. Ledwo to widzę.

„Twoja... cipka?”

„Nie wiem, jak to się stało, że trwało to tak długo. Wiem, że lubisz, gdy jest gładko wygolony.

– Nie sądzę, że mogę to zrobić.

– Ale zawsze to robiłeś. Nie chcę tego robić sam. Zawsze się skaleczę. Powiedziała.

„OK, tak,... przytnijmy cię.” zająknąłem się.

Dee zrzuciła szlafrok, gdy weszła do łazienki i usiadła nago na toalecie, rozkładając nogi.

Patrzyła na swoją cipkę, ze zdumieniem przeczesując palcami gęste kręcone włosy.

Wziąłem ostre nożyczki i uklęknąłem pomiędzy jej nogami. Ostrożnie zacząłem przycinać jej łono, pozwalając, aby ciemne loki wpadły do ​​wody.

Jej usta były ciemne i pełne, a całun zakrywający łechtaczkę był długi i wyraźny.

Kiedy przycinałem włosy, zacząłem szczegółowo przyglądać się jej cipce i zauważyłem, że była mokra, a jej przejrzyste soki gromadziły się w fałdach.

„Mmm, podoba mi się to.” – powiedziała, patrząc, jak odcinam.

Od czasu do czasu moje palce muskały jej zroszone wargi i z jej ust wydobywał się cichy dźwięk.

Kiedy było już wystarczająco mało, sięgnąłem po krem ​​do golenia i włożyłem go w dłoń.

Patrzyła, jak nakładam grubą pianę na krótki zarost i biorę brzytwę.

„To moja ulubiona część”. powiedziała.

Zacząłem golić cipkę mojej matki.

A może tak było? Z trudem rozpoznałem bruneta przede mną.

Schudła, obciąła włosy. Przed tym wszystkim moja matka była dla mnie prawie obcą osobą.

Ta osoba, ta kobieta była... Dee.

Z pudełka ze zdjęciami.



Już od dłuższego czasu nazywała mnie „John”, postrzegając mnie jako mojego dawno zmarłego ojca. Być może wierząc, że jestem nim, może pragnąc, aby ta wiara stała się rzeczywistością dla niej samej.

A co do mojej rzeczywistości

.

Mieszkaliśmy razem, tylko we dwoje, przez większą część roku. Nasze życia zaczęły się zacierać, szczegóły zanikać, wspomnienia, niektóre pojawiały się, inne znikały.

Kobieta na zdjęciach nabiera ostrości, a moja matka znika z pola widzenia.

W mojej głowie pojawił się obraz polaroidowy.

Dee na jej plecach, wpatrując się w chudego czarnego mężczyznę klęczącego między jej nogami, z czubkiem jego długiego kutasa tuż w jej ustach.

Jej cipka jest gładko wygolona.

„Wszystko gotowe.” ogłosiłem.

Poruszanie się powoli i poświęcenie czasu nie miało na celu tylko uniknięcia skaleczenia jej ostrzem.

Bardzo podobał mi się powolny proces jej golenia.

Jej cipka, gdy została ujawniona, była piękna.

Również była bardzo mokra i spływała po jej udzie, a jej usta błyszczały.

Jej urocza cipka była teraz kilka cali ode mnie, gdy naga odchyliła się lekko do tyłu na toalecie.

Jedną ręką w roztargnieniu pieściła pierś, obserwując, jak wycieram krem ​​do golenia.

"Takie gładkie." Powiedziała, przesuwając palcami po świeżo ogolonych miejscach.

Pochyliłem się do przodu, aby złożyć pocałunek na jej gładkim wzgórku.

Potem kolejny.

Poczułem zapach jej skóry, poczułem jej ciepło.

Pocałowałem kaptur jej łechtaczki.

Wyciągnąłem język i zacząłem delikatnie lizać ukryty pod nim pączek.

Westchnęła i napięła się, jakby przepłynął przez nią niewielki ładunek elektryczny. Rozłożyła szeroko nogi i uniosła biodra, ofiarowując się mojemu językowi..

Całkowicie się zatracając, zacząłem przesuwać językiem po jej mokrej cipce. Ssę jej łechtaczkę, oblizuję jej pełne usta, wsuwam język do jej dziurki, żeby posmakować wypływających z niej soków.

Skupiłem się na jej łechtaczce, teraz wystającej nieco spod kaptura i muskającej ją mokrym językiem

Piękna starsza kobieta, którą kiedyś nazywałem moją matką, z szeroko rozstawionymi nogami i ciężko oddychająca, patrzyła, jak zjadam jej cipkę.

Nagle zaczęła osiągać orgazm, kurcząc się raz po raz

„John, tak, kochanie, nie przestawaj”. – krzyknęła.

Nie zatrzymałem się, a Dee nadal miała spazmy, gdy doszła

„Unn, unn, unn.” – jęknęła, gdy miała konwulsje.

Gdy jej orgazm osłabł, nadal delikatnie całowałem jej cipkę tu i tam, wciąż zatracony w przytłaczającym uczuciu, które mnie ogarnęło.

Mój kutas pulsował.

Usiadłem, a ona wstała, wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do głównej sypialni.

Duże łóżko, które rozpoznałem z wielu zdjęć, wciąż było niepościelone, a nakrycie było przekrzywione.

Piękna brunetka zaprowadziła mnie do łóżka, odwróciła się i uklękła na podłodze..

Jej ręce powędrowały do ​​elastycznego paska moich flanelowych spodni do spania i ściągnęła je.

Mój twardy kutas wyskoczył na wolność. Wzięła długość w dłoń i gładziła ją, obserwując cienką strużkę precum zwisającą z gładkiej główki.

„Kocham twojego kutasa, kochanie”. Powiedziała marzycielsko, całując mokry czubek.

Następnie wzięła go do ust.

Kiedy patrzyłem, jak mój kutas znika pomiędzy ustami mojej uroczej matki, w mojej głowie pojawił się kolejny obraz.

Dee trzyma kutasa, dużego, czarnego i błyszczącego od śliny, a sperma kapie jej z brody, gdy się uśmiecha.

Trzymając mojego twardego kutasa w swojej miękkiej dłoni, z miłością pocałowała głowę i przesunęła językiem po grzbietach mojej grzybkowatej końcówki.

Kiedy go polizała, z jej języka wypłynęła cienka linia spermy.

Podniosła go, aby polizać spód, machając trójkątem w miejscu, gdzie czubek stykał się z główką.

Całe siedem cali mojego kutasa zniknęło w jej ustach, gdy mnie połknęła. Dee powoli i fachowo wysunął trzonek, mokry i lśniący od śliny.

„Boże, brakowało mi tego”. Powiedziała, trzymając w dłoni mojego grubego hard-ona.

Zwilżyła główkę, ssąc kilka razy tłusty, bulwiasty czubek w ustach, drażniąc się ze mną

Następnie trzymając obie ręce po bokach moich ud, wzięła całego kutasa do ust. Dee zaczęła mnie pieprzyć ustami, przesuwając moją grubość tam i z powrotem.

Przerwała, łapiąc oddech, wciąż mnie głaszcząc. Opuściła głowę i otworzyła usta, aby łyk spermy i jej śliny spłynęły na jej piersi.

Przez długi czas obserwowałem, jak kocha się z moim kutasem, wydając ciche dźwięki, gdy z miłością mnie ssała

Dee, kobieta na zdjęciach, nie moja matka. Pomyślałem, kręciło mi się w głowie.

„Nie pamiętam, żeby był taki duży, John. Kocham to." Dee powiedziała, powoli głaszcząc mojego kutasa, śliskiego i mokrego od jej ust.



Jedna z jej rąk opadła między nogi i zaczęła bawić się swoją świeżo ogoloną cipką, druga ręka na przemian delikatnie szarpała moje jądra i głaskała trzon mojego penisa pomiędzy oddechami.

Podniosłem ją, a ona posłusznie przeniosła się na łóżko i położyła się na boku. Uklęknąłem na materacu i wprowadziłem mojego twardego kutasa do jej ust, po czym sięgnąłem ręką, aby położyć mój duży palec wskazujący na środku jej bardzo mokrej pizdy.

Kiedy mnie ssała, pocierałem jej łechtaczkę, drugą rękę zanurzając w jej kruczoczarnych włosach, kierując jej delikatnym ssaniem.

Wyciągnąłem mojego kutasa z jej ust i położyłem się obok niej, całując ją i przesuwając dłońmi po jej dużych, jędrnych piersiach.

Ssę ich twarde sutki, czuję je wyprostowane w ustach.

Jęknęła, gdy lizałem i ssałem jej piersi i powoli przesuwałem się w dół jej brzucha.

Uklęknąłem między jej nogami i mocno pocierałem mojego kutasa wzdłuż jej spuchniętych warg sromowych, aż poczułem, jak nabrzmiała głowa wślizguje się do jej dziurki.

„Och, kochanie. Minęło już tak dużo czasu." jęknęła. „Nawet nie wiesz, jak bardzo mnie to cieszy”.

Widziałem tylko te piękne nagie kobiety pode mną, jedyne, czym mogłem być, to to, czego ona chciała, jedyne, czego chciałem, to kochać się z nią.

Trzęsąc się jak narkoman, wepchnąłem mojego grubego kutasa w jej wilgoć. Ściany jej cipki były jak mokry aksamit, gdy otaczały mojego fiuta.

Patrzyłem, jak mój gruby, nabrzmiały kutas wślizguje się pomiędzy jej pełne wargi, rozszerzając jej cipkę niczym róża.

„To takie piękne, kochanie”. – powiedziała cicho, opierając dłoń na ogolonym wzgórku, a dwa palce szeroko rozchylały jej usta.

Kontynuowałem powolne wsuwanie w nią mojego kutasa, aż cała moja męskość została w niej pochowana.

Jej plecy wygięły się w łuk, gdy złączyliśmy nasze ciała.

„Oooch, to takie przyjemne, kochanie”. Dee powiedziała cicho

Jej ręce znalazły się teraz na mojej twarzy, przyciągając mnie bliżej i patrząc mi w oczy.

„Tak bardzo cię kocham, Johnie”. wyszeptała

„Kocham cię Dee, bardzo”. Odpowiedziałem.

Całowaliśmy się, mój kutas był głęboko w niej, lekko drgał, jej cipka drgała, delikatnie ściskając mojego penisa.

Zacząłem powoli głaskać jej cipkę, zdumiony jej ciasnością. Uśmiechając się do mnie sennie, napięła się, chwytając mojego kutasa swoją cipką.

Usiadłem i ująłem obie jej nogi tuż pod kolanami, rozkładając je i popychając do tyłu i w dół, abym mógł patrzeć, jak mój gruby kutas wsuwa się w nią i wysuwa.

Wydawało mi się, że wszystkie moje zmysły się wyostrzyły, były bardziej wyostrzone, każde doznanie było ostrzejsze.

Mój kutas był nabrzmiały, żyły nabrzmiałe, a końcówka tłusta i gładka. Rzadko kiedy byłem tak podniecony.

Byłem w odmiennym stanie, rzeczywistość, w której pieprzyłem moją matkę, zniknęła jak zanikający sen.

Kobieta pode mną to Dee, kobieta na zdjęciach, kobieta, którą opiekowałem się przez ostatni rok.

Zatrzymałem się, żeby ją wyciągnąć i obrócić na drugą stronę, jej okrągły, jędrny tyłek był teraz w powietrzu. Teraz stała na czworakach, a jej duże piersi zwisały swobodnie i lekko się kołysały.

Pochyliłem się do przodu, aby ponownie polizać jej cipkę, kładąc obie ręce na jej policzkach i rozszerzając je. Mój głodny język przeszukał jej łechtaczkę.

"O, tak, skarbie. Poliż mnie. Wyliż mi też tyłek. Błagała.

Przesunąłem mokrym językiem wzdłuż jej szczeliny do małej brązowej rozgwiazdy i musnąłem ją. Jej ciało drżało za każdym razem, gdy mój język się zetknął.

Wstałem i wsunąłem mojego grubego członka z powrotem w jej cipkę, obserwując, jak jej usta rozszerzają się na moją grubość.

„Och, kurwa, John. Tak tak." Jęknęła, gdy mój kutas wsunął się w nią.

Jedna z jej rąk sięgnęła do tyłu, żeby poczuć mojego fiuta. Przesunęła palcami po moich jądrach, wzdłuż spodniej części penisa, aż do miejsca, gdzie mój kutas został pochowany pomiędzy jej mokrymi wargami.

Następnie jej palce powędrowały do ​​łechtaczki, pocierając i ciągnąc wyprostowany mały pączek.

Zacząłem tracić kontrolę, pieprząc ją mocno i waląc kutasem w tę cudowną starszą kobietę.

„John, dochodzę, kochanie!” - wykrzyknęła, odrzucając głowę do tyłu, a jej ciemne włosy powiewały.

Jej miękkie ciało zaczęło silnie drgać, gdy orgazm wstrząsnął jej ciałem z przyjemności.

Poczułem, jak jej cipka chwyta mojego kutasa przy każdym intensywnym skurczu i poczułem, jak narasta mój orgazm.

„Zamierzam się spuścić, kochanie” – wydyszałam, czując, że moja eksplozja była bardzo blisko.

Nagle mój kutas zaczął szarpać się w jej cipce, wystrzeliwując strumienie mojego nasienia w jej cipkę, gdy mocno ją przytulałem.

Moja matka, teraz kochanka, uległa całkowitej przemianie pod wpływem swojego i mojego umysłu.

Nieznajomy, którego poznał rok izolacji i pudełko zdjęć polaroidowych.

Miesiące intymności, pokus, napięcia, troski, miłości.

Teraz intymność została wykorzystana.

W myślach byłem z Dee i zawsze z nią byłem..

Moje ciało zadrżało potężnie kilka razy, a mój kutas pulsował w niej. Prawie zemdlałem, mój orgazm był tak intensywny.

Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek dochodził z taką intensywnością.

Kiedy wróciłem do zmysłów, obejmowałem ją ramionami, obie ręce wypełniłem jej dużymi cyckami, a mój kutas wciąż był w niej zanurzony.

Wciąż drżała, a drobne wstrząsy wtórne po jej własnym orgazmie przepływały przez jej ciało małymi falami.

Powoli wysunąłem się z jej cipy. Mój kutas, miękki i wciąż gruby, wynurzył się, aż opadł na wolność. Dee opuściła głowę na łóżko i uniosła tyłek do góry, a ja patrzyłem, jak moja sperma wypływa spomiędzy jej dużych warg.

„Zawsze tak dużo spermy, John.” Powiedziała przewracając się na plecy.

Położyłem się ciężko obok niej.

„Boże, kochanie, uwielbiam sposób, w jaki mnie pieprzysz. Nie wiem, dlaczego czekałeś tak długo, kochanie. Powiedziała,

„Chciałem się upewnić, że... czujesz się lepiej i wszystko w porządku.”

"Dziecko. Jesteś moim mężem. Jestem twój. Możesz mnie mieć w każdej chwili, John, kochanie. Powiedziała przytulając się do mnie mocno.

„Chciałbym tego Dee. Czy tego właśnie chcesz?”

„Oczywiście, że tego chcę! Co za głupie pytanie.

„Ummm. Czy w najbliższym czasie przyprowadzisz dla mnie kogoś do domu?” Zapytała. – Wiesz, że też to kocham.

„Cokolwiek chcesz, kochanie. Może później. Po pandemii.” Odpowiedziałem, uśmiechając się pocieszająco.

Dee położyła głowę na moim ramieniu.

Co się stało z tym wielkim Włochem, z tymi wszystkimi włosami i tym krótkim, naprawdę grubym kutasem?

– Nie jestem pewien, kochanie.

"Lubiłem go. Mam nadzieję, że go znajdziesz.

– Znajdziemy kogoś. Zapewniłem ją.

„Może powinienem założyć prezerwatywę, kiedy się pieprzymy?” Powiedziałem po pauzie.

„John, zapomniałeś? Zajęliśmy się tym wiele lat temu, nie mogę mieć dzieci. Powiedziała uśmiechając się.

Przeprowadziliśmy się jakieś cztery miesiące później.

Gdy pandemia wygaśnie i życie wróci do normy, związek będzie zbyt trudny do utrzymania w tajemnicy, niemożliwy do wyjaśnienia.

Sprzedaliśmy zarówno nasz dom, jak i mieszkanie dziadków i udaliśmy się na południowy zachód, żeby sprawdzić pogodę.

I zupełnie nowe życie razem.

Mieszkamy na rozległych przedmieściach z tysiącami innych par w pustynnym słońcu.

Organizujemy kolacje, imprezy przy basenie i posiłki na podwórku.

Kilku ***********, bliskich znajomych zostaje zaproszonych na okazjonalny „Noc Gier”.

Dee jest ze mną, mam na imię John i jestem jej mężem.

Taka jest nasza rzeczywistość i to jest dobra.

Podobne artykuły

Lepkie Krzyki

Miała około 5'6 cali, głównie nogę, ładną opaloną skórę, brązowe włosy do ramion. Miała ładny biust gdzieś w okolicach 36 lub 38 pełnych C. Miała na sobie czarną, krótką spódniczkę „fuck me” i różowy podkoszulek. Niektóre seksowne czarne 3-calowe buty z paskami. Wyszliśmy na fajną kolację, a potem poszliśmy na jakiś soczysty film o pisklęciu. Nadszedł czas, aby zabrać ją z powrotem do domu. Czułem się trochę rozczarowany tym momentem, że nie otrzymywałem żadnych wskazówek, że kiedykolwiek będzie druga randka. Wróciliśmy do jej mieszkania Odprowadziłem ją do jej drzwi Pochyliłem się, żeby dać jej całusa na dobranoc. Kiedy złapała mnie za...

1.5K Widoki

Likes 0

Wierny seks

Jego pocałunki spływały po jej szyi, nie kończąc się, dopóki nie dotarł do jej piersi. Ujmuje jedną z dużych piersi w dłonie i delikatnie masuje. Jego usta przesuwają się do jej lewego sutka, ssąc go w chwili, gdy jego wargi go obejmują. Jego wolna ręka przesuwa się w dół jej brzucha, do spodni. Wciska swoją rękę szorstko do środka, gdy jego ręka dociera do miejsca przeznaczenia. Jego dłonie wsuwają się pod materiał znany jako jej majtki, dotykając jej w tym momencie. Wypuszcza rękę z jej piersi, powoli zdejmując spodnie. Kiedy są wyłączone, rzuca je przez pokój. Jego erekcja drażni jej zakrytą...

1.2K Widoki

Likes 0

Wdrożenie fantazji

Chcę opowiedzieć o moim oddelegowaniu do Turcji. Byłem samotny i nie miałem ochoty robić tego, co wszyscy inni. Wiesz, rozmawiając z dziewczynami z tyłu, mając nadzieję, że uda mi się coś ustawić, kiedy wrócę. Byłem w pokoju z 8 facetami na 4 piętrowych łóżkach i chciałem znaleźć kogoś, kto stacjonował tutaj z własnym pokojem. Może nawet dom. Poszedłem więc do grupy sprzedaży stoczni na Facebooku i zacząłem przeglądać listę członków w poszukiwaniu przyjaciela. Kto wie, może kogoś tu znałem. Cóż, natknąłem się na dziewczynę o imieniu Lily, teraz nie znam tej lilii, ale jeden z moich Braci jest z Lily i...

2K Widoki

Likes 0

Historia Roberta Rozdział 12

Po tańcu (((Dzwonienie))) (((Dzwonienie))) Rozległ się głośny, natrętny dzwonek, sięgnęłam po telefon, zaplątana w nagie dziewczynki. Witaj? „Dzień dobry Robercie” – powiedział pogodnie Marcus – „Obudź dziewczynki Erika i wyślij je do dziadka, do którego mają dzień przygotowań, i dołącz do mnie na balkonie na kawę. Mamy trochę logistyki do załatwienia”. Uprzejmie szturchnąłem i pocałowałem małe aniołki, które się obudziły, wyciągając je z łóżka. Zebrali swoje suknie, gdy znalazłem szatę. Alicia, Tawny, Sam i Shelly wtoczyli się do mojego teraz nieobecnego ciepłego miejsca i nadal drzemali. Quady ocierające się o swoje śliczne, małe twarze stały w kolejce przy drzwiach, nawet nie...

1.9K Widoki

Likes 0

Nigdy nie znałem jego imienia

Nigdy nie znałem jego imienia ….Samotna żona…. dom na wsi…. przystojny człowiek naprawy…. sztorm…. zalana droga, która prowadzi z dala od domu…. ciągła ulewa…. gasną światła i nie pozostaje nic innego jak czekać. W domu robi się zimno bez ogrzewania elektrycznego. Co mogą zrobić, aby się ogrzać podczas oczekiwania? Umysł żony zaczyna fantazjować. ….Jej mąż kapitan marynarki wraca do domu tylko dwa razy w roku. Dostaje duży koc, aby je przykryć, gdy czekają na kanapie. Na zewnątrz robi się ciemniej. Ma świece… ale ciemność jest dla niej bardzo erotyczna i na razie nie przeszkadza jej zapalać. Przysuwa się do niego. Powoli...

1.7K Widoki

Likes 0

3 zła siostra

Nagle przyszły mi do głowy trzy specjalne listy. W.T.F pochopnie był ze mną pod prysznicem, a mój umysł pędził do tego, co powiedział izzy przed obiadem. „…jeśli dostaniesz choćby lodzika pochopnie, powiem wszystkim w tym pokoju, co zrobiłeś z tymi kobietami…” Cholera mruknąłem Max, wiem, że jesteś wściekły i przepraszam. Wiem, że zrobiłem źle, ale przepraszam. Doprowadzałem się do szaleństwa, myśląc, czy ty i mam nadzieję, że mi wybaczysz. Nagle wspomnienia tamtego wieczoru, kiedy stwierdziłem, że boi się srać oglądając film i jak po raz pierwszy znalazłem się z nią w łóżku. Wtedy prawie poszedłem prosto po nią, ale potem wróciłem...

1.7K Widoki

Likes 0

Przeprowadzka w części 1

Szkoły się skończyły i my też... Moja mama kupiła nowy dom dużo bliżej pracy.. Tak naprawdę nigdy nie ma jej w pobliżu, praktycznie zostaje w pracy.. Albo ze swoim nowym kochankiem, o którym myśli, że nie wiem.. osiedlanie się w nowych miejscach to coś, co często robimy.. Mam tylko nadzieję, że to ostatnie.. Samochód zatrzymał się przed naszym nowym domem, a kiedy tam dotarliśmy, ciężarówki prawie skończyły rozładowywać wszystko z domu, zostawiając mnie w samochodzie, który moja mama pojechała, żeby je podpisać. To była dość długa jazda, więc wyszedłem z samochodu i trochę się przeciągnąłem, byłem zajęty pochylaniem się, dotykając palców...

1.5K Widoki

Likes 0

Tajemnicza data

Strząsnęła deszcz z parasola, gdy weszła do klubu – pogoda nie sprzyjała, ale wiedziała, że ​​będzie na nią czekał i to wystarczyło, by wydostać ją dziś wieczorem – nawet w obliczu ulewy właśnie przetrwałem. Wysunęła się z płaszcza przeciwdeszczowego i odsłoniła prostą sukienkę, która na niej nie wyglądała na prostą. Suknia kończyła się mniej więcej w połowie jej uda, a niewielka nieregularność w sposobie wsuwania jej na nogi sugerowała możliwość podwiązek podtrzymujących wzorzyste czarne pończochy, które określały jej długie nogi. Ciemnoczerwone szpilki sygnalizowały, że ta kobieta jest kimś więcej, niż się wydaje – może trochę niebezpieczna? Dopasowany pasek opinał sukienkę ciasno...

1.3K Widoki

Likes 0

Futa's Wild Passion 01: Futa zrywa wiśnię swojej młodszej siostry

Dzika pasja Futy Rozdział pierwszy: Futa zrywa wiśnię swojej młodszej siostry Autor: mypenname3000 Prawa autorskie 2019 Uwaga: dzięki FallenAngelX00 za przeczytanie tego w wersji beta! Jeden na sto milionów szans. Te słowa odbijały się echem w mojej głowie, gdy wpadałam do sypialni. Miałem dziewiętnaście lat, a moje życie zostało zrujnowane. Jedna na sto milionów szans, że zostanie dotknięta tą wielką, głupią, głupią chorobą. Nie mogłem w to uwierzyć. Zamknąłem za sobą drzwi, a potem oparłem się o nie, szarpiąc zatrzask. Moje lewe ramię było obolałe od pobrań krwi, a plaster wciąż je pokrywał. Pielęgniarka założyła różowy, żeby mnie pocieszyć. Jakby cokolwiek...

1.1K Widoki

Likes 0

Część biznesowa 1

Jeb mruknął, ostrożnie kładąc ostatnią nieprzytomną dziewczynę na podłodze. Cofając się, zatrzymał się, by podziwiać ich nagie kształty, po czym zawołał swoją matkę, Amy, by je posprzątała. Wtargnęła do środka, dokoła i po babci, i zawołała: „O Jeb, przeszedłeś sam siebie! Randal będzie tak zadowolony, że założę się, że zatrzyma tę srebrzystą blondynkę dla siebie. – dodała bezczelnie, a on zachichotał. Za nią ciągnęła się maleńka dziewczyna o mocno opalonej skórze, blond grzywie i szokująco fioletowych oczach. „Cześć Violet, kochanie. pochylił się, żeby ją pocałować, a ona zarumieniła się słodko. „Teraz Violet, wezmę tę dwójkę, poradzisz sobie z nimi, prawda? Amy...

1.1K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.