Czat na czacie nr 1 – Dziadek i Mariah wybierają się na przejażdżkę

810Report
Czat na czacie nr 1 – Dziadek i Mariah wybierają się na przejażdżkę

Uwaga: Niestety historia jest niekompletna, ponieważ upłynął limit czasu połączenia na Omegle. To jest całkowicie nieedytowane przeze mnie. Cieszyć się.

xxxxxxxxxxxx

Nieznajomy: ((19-letnia kobieta (może być dużo, dużo młodsza) szuka starszego mężczyzny do kazirodztwa RP jako mój tata, wujek lub dziadek))

Ty: Jak młoda jest twoja brudna dziwko?

Nieznajomy: ((Wszystko poniżej 17 lat, bez ograniczeń))

Ty: Kutas dziadka właśnie urósł w jego spodniach. Kiedy przyjedzie jego 11-letnia wnuczka?

Nieznajomy: ((Och, dobrze! Czy chcesz, żebym podał opis!))

Ty: Tak kochanie. Powiedz dziadkowi, jak wyglądasz

Nieznajomy: ((Mariah, 170 cm wzrostu, blond włosy, niebieskie oczy, aparat na zębach, piegi na twarzy i pełne usta. Włosy sięgają mi do połowy pleców))

Ty: Dziadek kocha twoje aparaty ortodontyczne i twoje nierozwinięte cycki Mariah. No i te piegi! twój dziadek gładzi swojego członka, myśląc tylko o tym, żeby cię odwiedzić.

Ty: Hej, chcesz iść na małą przejażdżkę?

Obcy: „Naprawdę?” – zapytałem, podskakując podekscytowany. „Jasne! Mamie i tacie to odpowiada”.

Ty: „No to chodźmy”, uśmiecham się, patrząc, jak twoja drobna postać wskakuje podekscytowana do mojego samochodu. Przesuwam dłonią po moim rosnącym członku, zanim wskakuję do samochodu.

Nieznajomy: Pobiegłem na stronę pasażera, siadając w nim radośnie i uśmiechnięty. – Dokąd idziemy, dziadku? Zapytałem, patrząc na ciebie.

Ty: „Och, ja i ty wybieramy się na małą przejażdżkę, kochanie, mam coś bardzo wyjątkowego, co chcę ci pokazać”, uruchamiam silnik i ruszam w drogę. „Wiesz, że możesz zbliżyć się trochę do dziadka, jeśli chcesz Mariah”

Nieznajomy: Uśmiechnąłem się trochę i przysunąłem się trochę bliżej, znów niewinnie kopiąc stopami. – Możesz przynajmniej dać mi wskazówkę? Pytam.

Ty: „Cóż, powiedzmy, że dawno temu zrobiłem to samo twojej mamie”. Uśmiechnąłem się, patrząc na twoją zbyt naiwną twarz. Trzymając lewą rękę na kierownicy, prawą ostrożnie zacząłem odpinać pasek.

Nieznajomy: Spojrzałem w dół, kiedy odpinałeś pasek. „G-dziadku, co robisz?” Zmarszczyłem brwi i spojrzałem na ciebie zdezorientowany. To nie zdarzyło się na żadnej z naszych innych podróży wcześniej.

Ty: „Nie martw się kochanie, nie masz się czym martwić, jesteś teraz z dziadkiem”. Kiedy rozluźniam pasek, rozpinam suwak w dżinsach, a mój w pełni wyprostowany 7-calowy członek wyskakuje. W zasięgu wzroku jest też kilka szarych łon.
Nieznajomy: Sapnąłem i odsunąłem się trochę, gapiąc się na duże, grube... cóż, wiedziałem, co to było, ale nie mogłem uwierzyć, że to robisz! „Dziadku, przestań, to obrzydliwe!” – wykrzyknęłam, odwracając głowę i zakrywając oczy.

Obcy: *oczy.

Ty: „Maria! Lepiej posłuchaj teraz dziadka. – wykrzyknąłem, lekko się irytując. - Posłuchaj kochanie, chcę cię tylko nauczyć kilku rzeczy. H-widziałeś kiedyś takie wcześniej? Męski penis?

Obcy: Szybko potrząsnąłem głową, wystawiając język. „To krzyż, dziadku! Nie chcę tego widzieć!”

Obcy: *obrzydliwie

Ty: Myślę sobie „Jezu, ona jest taka sama jak jej matka”. Skręcam z głównej drogi na polną drogę, trochę sfrustrowany twoim nastawieniem. Jeżdżę coraz dalej, aż otaczają nas tylko drzewa i chata z bali. - Nie bój się, kochanie, tylko dotknij go trochę - przesuwam pachwinę w twoją stronę.

Nieznajomy: Szybko potrząsnąłem głową, a moje włosy zaszeleściły. "G-dziadku, nie!" Zacząłem dotykać klamki drzwi ciężarówki, chcąc już wyjść.

Ty: Sięgam za siebie i klikam przycisk blokady, więc nie masz żadnych pomysłów. Mariah, to twoja ostatnia szansa. Nie chcę cię skrzywdzić, kochanie.

Nieznajomy: „To takie obrzydliwe!” Potrząsnąłem głową i zerknąłem na ciebie, żeby sprawdzić, czy żartujesz. Nie wyglądałeś jak Ti.

Obcy: to.

Ty: Wpatruję się w twoje wypełnione strachem niebieskie oczy, są prawie załzawione, tak bardzo się boisz, co tylko sprawia, że ​​mój kutas twardnieje. Tracąc mój pieprzony panowanie nad tobą, chwytam cię za twoje blond włosy.

Nieznajomy: Jęknąłem, kiedy złapałeś mnie za włosy. „G-dziadku, nie! P-przestań!” Płakałam, kładąc swoje znacznie mniejsze dłonie na twoich, próbując to odsunąć.

Ty: „Możesz krzyczeć, hun, nikt ci tu nie pomoże!” Ciągnąc mocno za włosy, zwalczam twoje wysiłki i przybliżam twoją twarz do mojego członka. Stoi wysoki i chętny. TRZEBA ssać. „OTWÓRZ usta Mariah! Otwórz to!'

Nieznajomy: Szybko potrząsnąłem głową, kaszląc i plując, łzy spływały mi po twarzy. „G-dziadku! P-proszę przestań!” Ostatni raz próbowałem odsunąć głowę, uderzając cię teraz w ramię.

Ty: Bez wahania podniosłem dłoń w otwartej dłoni, a następnie uderzyłem jednym solidnym SMACKiem w twój policzek, pozostawiając płonący czerwony ślad. „Weź wszystko Mariah! Otwarty!' Zmusiłem twoje dziewicze usta do mojego fiuta, aż trafił w tył twojego małego gardła

Nieznajomy: Zakrztusiłem się, płacząc jeszcze mocniej, kaszląc mocno, kiedy wpychałeś mi swojego długiego kutasa do gardła. "M-mff!" Potrząsnąłem głową, próbując się odsunąć, moje zęby nawet poruszały się po pulsującym penisie.

Ty: Łzy z twoich oczu, plucie podczas kneblowania i precum z mojego penisa ułatwiły mi wsunięcie mojego członka głęboko w ściany twojego gardła. Spuściłbym się tam, ale twoje zęby sprawiły, że się cofnąłem. Już miałem dać ci kolejny czerwony bąbel na twojej twarzy, ale chciałem więcej. Chciałem cię zniszczyć. Otworzyłem ponownie drzwi ciężarówki i pociągnąłem cię za włosy do chaty
Nieznajomy: „G-dziadku, p-p-proszę! P-p-przepraszam! N-ja już tego nie zrobię!” Krzyczałem głośno w tym momencie, potykając się za tobą tak szybko, jak tylko mogłem, nie wiedząc, zbyt przerażony, by pomyśleć, co się stanie w tej ciemnej, groźnej chatce z bali.

Ty: W tym momencie nic mnie nie powstrzyma. Po prostu musiałem sobie z tobą poradzić. Zamierzałem okraść cię z twojej dziewiczej cipki, nawet jeśli miałaby to być ostatnia rzecz, jaką zrobię. Jednym rzutem złapałem cię pod ramiona i rzuciłem na łóżko, kiedy podążałem z powrotem do drzwi i zamknąłem je, uśmiechając się.

Nieznajomy: Odepchnąłem się od łóżka i patrzyłem na ciebie przez chwilę, pociągając nosem, gdy zsunąłem się z łóżka i zatrzymałem się na ułamek sekundy, zanim krzyknąłem i pobiegłem do drzwi.

Ty: „Nie ma gdzie prowadzić Mariah. Teraz jesteś tylko ty i dziadek. Zacząłem powoli się rozbierać, wiedząc, że nie masz wyboru. Zdjąłem koszulkę, zsunąłem dżinsy na ziemię i zdjąłem buty. Moje pełne, owłosione, pulchne i lekko spocone ciało było na widoku. Wśród tego wszystkiego 76-letniego mężczyzny był w pełni wyprostowany penis. Usiadłam spokojnie na brzegu łóżka. – A teraz, Mariah, zdejmiesz tę swoją śliczną sukienkę, czy ja mam to zrobić?

Nieznajomy: „N-nie! Nie mam zamiaru go zdejmować!” Nie mogłem zmusić się do spojrzenia w ciebie, wciąż płacząc, moja twarz była czerwona, ręce pocierały moje policzki.

Ty: Nadal wystawiasz moją cierpliwość na próbę. Na szczęście nie mam nic przeciwko odrobinie gry wstępnej. Podchodzę do ciebie, skomląc w kącie i przyciskam do ciebie ciało. Ciepło twojej drobnej klatki jest niesamowite, zwłaszcza gdy mój kutas wbija się w ciebie. Pochylam się, aby chwycić końce twojej sukienki i powoli zaczynam ją podciągać

Nieznajomy: Dyszałem i próbowałem cię odepchnąć moimi małymi rączkami, ale nie mogłem. Piszczałam i tupałam nogami, próbując zsunąć sukienkę. "G-dziadku, przestań!"

Ty: Twoje próby ucieczki tylko mnie rozśmieszają. Nieco mocniej zdzieram twoją sukienkę odsłaniając te malutkie sutki i śliczne majteczki. „Twoje ciało jest piękne, Mariah”.

Nieznajomy: Szybko próbowałem zakryć się rękami, zaciskając mocno nogi. "S-P-przestań!" Pociągnęłam nosem, patrząc na ciebie szeroko otwartymi oczami.

Ty: Rozchylam twoje nogi dłońmi i zdzieram z nich majtki. Podnoszę cię i przerzucam sobie przez ramię, gdy biorę cię w kierunku łóżka i zmuszam do rzucenia na ręce i kolana. - Wiesz, co musimy zrobić niegrzecznym dziewczynkom, kochanie?

Nieznajomy: „N-nie!” Szybko zacisnęłam mocno nogi, próbując usiąść na kolanach. Wszystko po to, by moje intymne osoby były poza twoim zasięgiem wzroku. „N-ja już tego nie zrobię, t-dziadku!”

Ty: „Cholera Mariah, musisz dostać nauczkę!” Używam jednej stopy, aby przytrzymać twoją głowę na łóżku i zmusić cię do podniesienia tyłka. Prawą ręką chwytam za pasek i unoszę go wysoko w powietrze. „Rozchyl nogi albo dam ci klapsa w dupę tym pasem Mariah!”

Nieznajomy: Pisnąłem i szybko rozłożyłem nogi, nie chcąc cię bardziej rozzłościć niż już byłeś. - Tak mi przykro! Krzyknęłam z twarzą zatopioną w śmierdzącej stęchlizną pościeli.

Ty: Opuściłem pas i przygotowałem się na to, na co tak długo czekałem. Ustawiłem się za tobą. Widziałem, jak twoje uda drżą na myśl o tym, co nadchodzi. Spluwam w dłoń i pocieram nią całego członka, zanim położę go przy wejściu do twojej cipki. „Teraz nie waż się zamykać tych nóg, kochanie”.

Nieznajomy: Moja maleńka, różowa, ciasna cipka zdawała się przywoływać twojego grubego, owłosionego, pulsującego kutasa. Pociągnęłam nosem i spojrzałam na ciebie przez ramię, po czym odwróciłam wzrok, zbyt przerażona, by znów na ciebie spojrzeć.

Ty: Z jednym wielkim jękiem wbiłem się w ściany twojej pochwy. Och, dobry Boże, czy twoja różowa dziewicza cipka była ciasna! Dostałem około cala mojego penisa, kiedy pękłem twoją błonę dziewiczą i krew dodała się do płynów na łóżku. Po kilku mocniejszych pchnięciach doszedłem do 3 cali i wypracowałem rytm. „Ahhhhh Kurwa, ta cipka jest taka ciasna, kochanie!” Chwyciłem cię w talii i próbowałem zmusić twoje ciało z powrotem do mojego penisa

Podobne artykuły

Nasze pierwsze spotkanie, część 1

Była chłodna październikowa noc. Kominek się palił i mieliśmy parę na drinka. Niedbale siedzieliśmy dookoła, wpatrując się w ogień i zastanawiając się, co sobie nawzajem sobie myśli. Spojrzałem na moją żonę Stacie. Była w zupełnie innym świecie. Ciszę przerwała Heather, która zapytała Stacie, czy ona myśli? Stacie odpowiedziała z chichotem: „Och, nic ważnego. Właściwie zastanawiałem się, jak wyglądało twoje życie seksualne? Mógłbyś zapukać do rachunku i mnie, gdy zaczęli chichotać i dyskutować o intymnościach swojego życia seksualnego. Bill i ja siedzieliśmy, słuchając, jak kobiety otwarcie opowiadają o swoich ulubionych pozycjach i fantazjach. Bill spojrzał i zapytał: „Czy ona zawsze mówi tak...

1.9K Widoki

Likes 0

JESTEŚ BARDZO EKSCYTUJĄCĄ KOBIETĄ LIZ

Miała na sobie moją czarną koszulę, szpilki i jej ulubione perfumy. Koszula leżała na jej ramionach i całkowicie rozpięta, ukazując jej bujne ciało i wyprostowane sutki. Miała szeroko rozwarte wspaniałe nogi, gdy na moją prośbę rozkoszowała się wibratorem. Wyraz jej twarzy wskazywał, że najwyraźniej dobrze się bawiła, gdy obserwowałam. Poprzedniego dnia zadzwoniła do mnie z pytaniem, czy mam jakieś prace, które mogłaby dla mnie wykonać, aby pomóc w opłaceniu rachunków. W przeszłości składała podobne prośby, a ja zapłaciłem jej za prasowanie i sprzątanie. Tym razem powiedziałem jej, że chętnie pomogę jej z pieniędzmi. „Możesz zrobić mi loda wszystkimi dzwonkami i gwizdkami...

1.9K Widoki

Likes 0

Nigdy nie znałem jego imienia

Nigdy nie znałem jego imienia ….Samotna żona…. dom na wsi…. przystojny człowiek naprawy…. sztorm…. zalana droga, która prowadzi z dala od domu…. ciągła ulewa…. gasną światła i nie pozostaje nic innego jak czekać. W domu robi się zimno bez ogrzewania elektrycznego. Co mogą zrobić, aby się ogrzać podczas oczekiwania? Umysł żony zaczyna fantazjować. ….Jej mąż kapitan marynarki wraca do domu tylko dwa razy w roku. Dostaje duży koc, aby je przykryć, gdy czekają na kanapie. Na zewnątrz robi się ciemniej. Ma świece… ale ciemność jest dla niej bardzo erotyczna i na razie nie przeszkadza jej zapalać. Przysuwa się do niego. Powoli...

1.7K Widoki

Likes 0

Wojenny pamiętnik Comfort House - Dzień 7 Brytyjska kiełbasa

Poinstruowałem pannę Yamahę, aby przyprowadzała młodą koreańską matkę Maple, aby nakarmiła moją słabą lokalną żonę, ilekroć przybędę do skonsumowania z Cherry, oprócz jej regularnych codziennych karmień. Wiedziałem, że dodatkowe pożywienie pomoże Cherry rosnąć w siłę. Byłem również zaintrygowany orgazmem mojej żony po tym, jak rozprzestrzeniłem swoje nasiona i zmiękłem, więc zdecydowałem się zostawić swoją męskość w jej łonie za każdym razem, gdy osiągnę orgazm. Podniecały mnie namiętne pocałunki z moją żoną, pieszczące jej rosnące, jędrne piersi (teraz prawie miseczka B) i twarde, różowe sutki. Klon doprowadziłby ustnie moje jądra i miękkiego penisa do pełnej erekcji, gdyby Cherry karmiła się swoimi dużymi...

1.1K Widoki

Likes 0

Małżeństwo, część 1 (pilot)

Moja żona i ja byliśmy małżeństwem przez 11 lat. Nasza historia nie jest efektowna, spotkałem ją na festiwalu rockowym i była kompletnie pijana. Stałem się jej ofiarą, gdy wsunęła język do moich ust i tańczyła wokół moich dziąseł. Zanim zdążyłem mrugnąć, miałem 23-latkę ssącą moją twarz oparami burbona wydobywającymi się z jej ciała. Normalnie ktoś taki jak ja wycofałby się, ale utknąłem w gorącym momencie, kiedy zobaczyłem, jaka jest piękna. Niektórzy ludzie mogliby nazwać ją zdzirą, dziwką lub łatwą. Ale było w niej coś, co sprawiało, że chciałem ją po prostu mocno przytulić, co właśnie zrobiłem, że tak powiem. Po zakończeniu...

900 Widoki

Likes 0

Urodzinowa przejażdżka łodzią poprawiona

Urodzinowa przejażdżka łodzią poprawiona Rozdział 1 „Co masz na sobie, zapytała Diana”? Uh, zamierzałem założyć moje szorty i hawajską koszulę, dlaczego pytasz? Jacek odpowiedział. „Ponieważ faceci mają tak łatwo, po prostu zakładasz wszystko, podczas gdy my, kobiety, musimy myśleć o pogodzie, a co jeśli zmoknę, co założę, jeśli pójdziemy na kolację?” „Przestań się stresować, po prostu załóż bikini, szorty i top, co w tym takiego trudnego?” „Nic, jeśli tak to ująć, myślę, ale weź parę wiatrówek na wypadek, gdyby później zrobiło się chłodno, wiesz, jak ocean stygnie późno w ciągu dnia”. Peter i Diana pracują razem, a to były jej urodziny...

797 Widoki

Likes 0

Nieoczekiwane..Część 2

— Co tu się dzieje? Głos odbił się echem po pokoju i od razu wiedziała, kto to był, jej brat. Emyd spokojnie obróciła się na łóżku i spokojnie przemówiła. Hej Josh, umm Aria upadła Powiedział wstając. Aria próbowała ukryć się pod kołdrą. „mmhmm” Josh zwrócił się do Emyd „Zabawy na dole, idziesz?” On zapytał. „tak”” Powiedział, robiąc kilka kroków w stronę drzwi, ale potem zwrócił się do Arii „Powinieneś zostać przez chwilę w łóżku, wiesz, tak na wszelki wypadek…” Kiedy wyszedł i zostawił Arię, ona wciąż czuła jego usta na swoich. Aria szybko ubrała się w niebieską letnią sukienkę, która sięgała...

815 Widoki

Likes 0

35Harry Potter i miecz Gryffindora — ostatni rozdział

Zastrzeżenie: te historie nie są moje, wszystkie postacie należą do JK Rowling. Dziewiętnaście lat później... Czekaj, co? Dziewiętnaście? Dlaczego dziewiętnaście? Czy te rzeczy nie dzieją się w równych odstępach czasu, takich jak „dwa”, „dziesięć” czy „dwadzieścia”? A może nawet pięcioletnie? Dlaczego miałbym iść wbrew konwencji i używać liczby nieparzystej, takiej jak dziewiętnaście? „Och, spójrz na mnie; Jestem takim buntownikiem. Umieszczam mój epilog dziewiętnaście lat w przyszłość! Jestem takim wyznacznikiem trendów”. Kim jestem, żeby sprzeciwiać się konwenansom? Piętnaście lat później... Bez względu na to, ile razy Harry widział „nowy” Hogwart, pierś czarodzieja unosiła się z zasłużonej dumy. Nie tylko trzynaście lat temu...

732 Widoki

Likes 0

Dworzec Anton.

Przepraszam, ludzie, którzy robią sobie przerwę od Linka, ponieważ jestem CAŁKOWICIE zakłopotany i pomyślałem o nowym pomyśle na historię, Kai, ze swoimi długimi brązowymi, kręconymi włosami z pomocą wiatru, smagnęła ją w kark. Jej długie rzęsy, które prawie zakrywały jej błękitne oczy, chroniły oczy przed brudem. Gdy koń stanął przed nią dęba, Kai wyciągnęła ręce przed siebie i delikatnie ukłoniła się koniowi. Jego szybkie ruchy były ostre i Kai nie wiedział, czy uda jej się złamać konia, czy nie. Po około minucie przestraszony koń zaczął schodzić z przednich nóg i kłaniał się do tyłu. Kai uśmiechnął się i poklepała dzikiego konia...

602 Widoki

Likes 0

Mama patrzy na dzieci Rozdział dziewiąty i dziesiąty

Diana nie była pewna, czy to widać, ale czuła się tak, jakby dyszała jak pies, gdy zbliżała się do swojej nagiej córki, gdy dziewczyna tak prowokacyjnie leżała na jej łóżku. A sądząc po prowokacyjnych spojrzeniach, jakie nastolatka rzucała jej zmysłowymi, spuszczonymi oczami, Diana była całkiem pewna, że ​​dziewczyna ma na to ochotę tak samo jak ona. Diana usiadła na brzegu łóżka. Jej pierwotny plan zakładał uwiedzenie dziewczyny w taki sam sposób, w jaki zrobiła to Jimmy'emu, zaczynając od pytania, jak często Holly wykręca się fałszywymi troskami rodziców. Ale teraz Diana zrozumiała, że ​​taki głupi podstęp nie wydawał się konieczny. Wysunęła swoje...

553 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.